Strona główna  /  Hobby  /  Czy żurawie odlatują na zimę? Wszystko, co warto wiedzieć

🟅 AI
Stado żurawi lecących w kluczu na tle zachodzącego słońca nad mglistym jeziorem.

Czy żurawie odlatują na zimę? Wszystko, co warto wiedzieć

Hobby

Nie wszystkie żurawie odlatują na zimę – coraz więcej tych ptaków zimuje w Polsce, szczególnie nad środkową Wisłą. Decydują o tym przede wszystkim łagodniejsze zimy, niski poziom wody i bezpieczne piaszczyste wyspy. Poniżej wyjaśniamy, gdzie ptaki nocują i jak zmienia się ich zachowanie.

Czy żurawie odlatują na zimę?

Jeszcze do niedawna gatunek ten był kojarzony głównie z jesienną wędrówką na południe Europy. Obecnie część populacji w ogóle nie podejmuje tej podróży i pozostaje w kraju. Zimą 2026 roku nad Wisłą obserwowano wyjątkowo liczne grupy, co jeszcze kilka lat temu nie było normą.

Nie oznacza to jednak całkowitego zaniku migracji. Niektóre osobniki nadal wyruszają, natomiast inne zostają tam, gdzie wcześniej odbyły lęgi. Ornitolodzy rejestrują ten proces od kilku lat.

Zimą 2026 roku po raz pierwszy nad Wisłą obserwowano tak liczne noclegowiska tych ptaków – szacowane na blisko 3000 osobników między Warszawą a Płockiem.

Gdzie żurawie zimują w Polsce?

Największe skupiska powstały na środkowej Wiśle, zwłaszcza na odcinku między Warszawą a Płockiem. Ornitolodzy szacują, że nocuje tam blisko 3000 ptaków. Na jednej z wiślanych wysp z daleka widać drobne białe punkty, które okazują się ptakami zbierającymi się na odpoczynek. W tym miejscu może być ich nawet kilka tysięcy.

Dlaczego Wisła przyciąga ptaki?

Koryto środkowej Wisły obfituje w rozległe piaszczyste łachy, które dają ptakom poczucie bezpieczeństwa. Niski poziom wody odsłania kolejne takie miejsca, a to ułatwia nocowanie z dala od drapieżników. Rzeka praktycznie nie zamarza, więc warunki pozostają stabilne przez całą zimę.

Jakie ptaki nocują na wiślanych wyspach?

Oprócz żurawi na wyspach gromadnie odpoczywają mewy. Ich liczebność również szacuje się na kilka tysięcy osobników.

Jeszcze kilkanaście lat temu zimowanie tych ptaków w takiej skali zdarzało się rzadziej. Obecnie brak lodu na rzece sprawia, że mewy mogą tu przebywać także w chłodniejszych miesiącach.

Jak ornitolodzy monitorują noclegowiska?

Łukasz Wardecki z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków prowadzi obserwacje przy pomocy drona. Na wykonywanych zdjęciach każda czerwona kropka oznacza jednego ptaka, a materiał roi się od takich punktów.

Monitoring z powietrza dociera do miejsc trudno dostępnych z brzegu. Dzięki temu można dokładniej oszacować wielkość zgrupowań i śledzić, jak zmienia się liczba osobników w kolejnych tygodniach.

Jaki wpływ mają zmiany klimatu na ptaki?

Liczne zimowanie ptaków w Polsce to w ocenie przyrodników efekt zmian klimatu. W kraju robi się cieplej, dlatego ptaki częściej zostają w miejscach, w których wcześniej odbyły lęgi. Bartosz Smyk z OTOP zauważa, że gatunek ten dobrze radzi sobie z tymi przeobrażeniami.

Duże zbiorowiska ptaków zimą to bez wątpienia efekt zmian klimatu.

Na coraz liczniejsze zimowanie w kraju wpływa kilka elementów:

  • wyższe temperatury powietrza,
  • niski poziom wody,
  • odsłonięte piaszczyste łachy,
  • brak zamarzania Wisły.

Jak niski poziom wody zmienia noclegowiska?

Niski poziom wody w korycie rzeki sprawia, że odsłaniają się nowe piaszczyste łachy. To one stają się głównymi miejscami nocnego odpoczynku. Dla ptaków oznacza to mniejsze ryzyko spotkania z drapieżnikiem i większy spokój.

Jak wysokie temperatury wpływają na wędrówki?

Wysokie temperatury w okresie jesiennym i zimowym osłabiają naturalny impuls do podjęcia wędrówki. Łagodniejsza aura poprawia też dostęp do pokarmu na dotychczasowych terenach.

W efekcie część osobników rezygnuje z lotu na południe i pozostaje w Polsce na całą zimę. Takie zachowanie z roku na rok staje się coraz częstsze.

Dlaczego Wisła już nie zamarza?

Obserwowany wzrost temperatur sprawia, że środkowa Wisła zimą praktycznie nie tworzy pokrywy lodowej. Dzięki temu zarówno duże ptaki, jak i mewy mogą korzystać z piaszczystych łach oraz otwartej wody. To dodatkowo sprzyja zimowaniu ptaków w kraju.

Jak wygląda okres żerowania przed podróżą?

Mimo rosnącej liczby żurawi zimujących w Polsce, osobniki nadal mają w swoim rocznym rytmie okres intensywnego żerowania. Tradycyjnie poprzedza on długą podróż i może trwać do października. Pojedyncze ptaki bywają widywane nawet do listopada.

Gromadzenie się w liczne grupy przez długi czas było odczytywane jako znak przygotowań do odlotu na zimę. Obecnie część takich zgrupowań nie wyrusza już w dalszą drogę, lecz po prostu zostaje w Polsce.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy żurawie nadal migrują na zimę?

Tak, część osobników wciąż odlatuje na południe, ale coraz więcej ptaków rezygnuje z wędrówki i zostaje w kraju.

Gdzie w Polsce najczęściej można zobaczyć zimujące żurawie?

Największe skupiska obserwowano na środkowej Wiśle, zwłaszcza na odcinku między Warszawą a Płockiem, gdzie nocuje blisko 3000 ptaków.

Co przyciąga żurawie do środkowej Wisły?

Piaszczyste łachy odsłonięte przy niskim stanie wody oraz brak zamarzania rzeki dają ptakom bezpieczne miejsca do noclegu.

Jak ornitolodzy liczą ptaki na noclegowiskach?

Badacze wykorzystują drony i zdjęcia z powietrza, na których każdy punkt odpowiada pojedynczemu ptakowi, co pozwala oszacować liczebność zgrupowań.

Jaki wpływ mają zmiany klimatu na zachowanie żurawi?

Ocieplenie sprzyja zostawaniu w miejscach lęgowych i ogranicza impuls do migracji, dzięki czemu coraz więcej osobników zimuje w Polsce.

Czy na wiślanych wyspach przebywają tylko żurawie?

Nie, na tych wyspach masowo odpoczywają też mewy, których liczebność również sięga kilku tysięcy.

Do kiedy żurawie intensywnie żerują przed ewentualnym odlotem?

Okres intensywnego dokarmiania zwykle trwa do października, a niektóre ptaki widuje się nawet do listopada.

Redakcja wedkarstwomojapasja.pl

W redakcji znajdują się zapaleni wędkarze, którzy uwielbiają pisać o swoich zdobyczach! Dowiedz się więcej, czytając nasze wpisy!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?